Psychologia, neuropsychologia, mózg

Lepszy od średniej

Porównania towarzyszą nam na każdym kroku. Oddziaływają one na nasze postrzeganie rzeczywistości przez uzmysławianie nam zależności w relacjach społecznych. Niewątpliwie są cennym źródłem informacji o nas samych jak i o otaczającym nas świecie. Ingerując jednak w konstruowanie wizji naszego środowiska, są podatne na manipulacje naszej psychiki, której samoocena mogłaby ucierpieć, jeśli owo porównanie byłoby zbyt obiektywne. Postanowiliśmy sprawdzić eksperymentalnie hipotezę badaczy amerykańskich, która zdaje się demaskować sposoby obrony naszej osobowości przed zbytnią zmianą.


Efekt “świętszego od papieża”

Nicholas Epley oraz David Dunning analizując wyniki badań poprzedników, zwrócili uwagę na istotną nieścisłość przy wykonywaniu porównania. Ludzie mają ogólną tendencję do uważania siebie za osobę bardziej miłą, skłonną do pomocy, współpracy czy dobroczynności. Psycholodzy zadali jednak znaczące pytanie — czy dzieje się tak, ponieważ cynicznie odnosimy się do innych, a swoje zachowanie przewidujemy prawdopodobnie, czy też innych oceniamy obiektywnie jednocześnie wywyższając swoje dobre cechy charakteru? Przeprowadzili oni 5 eksperymentów, z których pierwszy stał się obiektem naszej replikacji, które potwierdziły drugą wersję wyjaśnienia błędu porównania — to innych oceniamy obiektywnie.

Badanie oryginalne

Badanie, które powtórzyliśmy, polegało na deklarowaniu przez studentów, czy w ogóle i jeśli tak to ile zakupią żonkili podczas dnia żonkila — charytatywnego festynu akademickiego na rzecz walki z rakiem. 83% studentów powiedziało, że kupi przynajmniej jednego kwiatka oceniając jednocześnie, że tylko 56% innych studentów zrobi podobnie. Dodatkowo oceniając swoje przyszłe zachowanie, badani deklarowali, że kupią średnio 2 żonkile, gdy ich rówieśnicy tylko 1,6. Gdy doszło do festynu, tylko 43% studentów zakupiło kwiatka, a średnia kupionych żonkili na osobę wyniosła 1,2.
Potwierdziło to hipotezę badaczy — ocena zachowania innych była bliższa wynikowi realnemu. Ludzie biorący udział w eksperymencie przeceniali swoją dobroczynność jednocześnie trafnie oceniają jej poziom u innych.

Replikacja

Uczestnicy

W badaniu wzięły udział 232 osoby odpowiadające na pytania za pośrednictwem strony internetowej. Wśród nich znalazło się 39 uczniów szkoły podstawowej, 30 uczniów gimnazjum, 30 uczniów liceów bądź szkół zawodowych i techników oraz 133 studentów.

Procedura
Osoby, które chciały wziąć udział w badaniu, musiały najpierw wejść na stronę internetową. Badani, uprzednio poinformowani o pełnej anonimowości, musieli wybrać grupę etapu nauczania, do której przynależą — uczeń szkoły podstawowej, uczeń gimnazjum, uczeń liceum/technikum, student. Następnie czekała na nich krótka historia Wrocławskiego dnia niezapominajki — festynu na rzecz domów dziecka. Pod koniec tego opisu, mieli sobie wyobrazić, że spotykają wolontariusza z bukietem kwiatów do kupienia. Zadanie polegało na odpowiedzeniu na dwa pytania – “Czy Ty kupił(a)byś taką niezapominajkę?” oraz “Wyobraź sobie swojego przeciętnego rówieśnika. Czy on kupiłby niezapominajkę?”. Dostępne były tylko dwie odpowiedzi na każde pytanie — pierwsza odmawiająca, a druga mówiąca, że osoba ankietowana (lub w drugim pytaniu abstrakcyjny rówieśnik) kupiłaby przynajmniej jedną niezapominajkę. Po odpowiedzi na każde pytanie uczestnik miał przejść dalej gdzie czekało na niego podziękowanie i wyjaśnienie, że dzień niezapominajki został przez nas wymyślony do celów badawczych.
Ankietowani internetowi, według nas, powinni oceniać się bardziej krytycznie — przez efekt ciemnego pokoju. Spodziewaliśmy się więc, że procent ludzi, którzy zadeklarowali kupno kwiatka, będzie niższy niż w oryginalnym badaniu. Dodatkowo, by uniknąć oszustw, strona ankiety została zabezpieczona blokadą coockies — każdy mógł ją wypełnić tylko raz.

Wyniki i dyskusja

wy1

Zebrane przez nas wyniki potwierdziły hipotezę Nicholasa Epley’a i David Dunning’a. Około 73% wszystkich badanych odpowiedziało, że kupiłoby przynajmniej jedną niezapominajkę. Równocześnie, ocenili, że tak samo zachowało by się tylko 44% ich rówieśników (rys. 1). Wyniki te są niższe niż oryginalne — odpowiednio 83% i 56% (rys. 2). Sądzimy, że ten spadek jest spowodowany formą ankiety. Badacze amerykańscy swoje badanie przeprowadzili na koniec zajęć, zapewne w zatłoczonej sali. Ludzie odpowiadający na pytania za pośrednictwem Internetu, czują się jak w ciemnym pokoju, gdzie zasłona mroku pozwala im odpowiadać bardziej prawdziwie, nie oglądać się na innych i nie bać się ich osądzenia.

wy2

Korzystając z amerykańskich danych o święcie żonkila, można by wnioskować, że ludzie w Polsce jeszcze trafniej oceniają innych niż studenci ze stanów (przypomnijmy — w tym dniu 43% studentów kupiło kwiaty). Jest to jednak według nas po prostu efekt ogólnego “spadku charytatywności” spowodowanego przez ankietę internetową.

To jednak nie wyniki ogólne zaciekawiły nas podczas przeprowadzania replikacji. Interesująco wygląda podział odpowiedzi, jeśli spojrzymy na grupy poziomów nauczania.

wy3

Jak widzimy na diagramach przedstawionych na rysunku 3., procent odpowiedzi we wszystkich grupach waha się w okolicach liczby 52 przy opcji, że abstrakcyjny rówieśnik nie kupi żadnego kwiatka. Wszystkich grupach z wyjątkiem gimnazjum. Tutaj aż 80% ankietowanych sądzi, że typowy uczeń ich placówki nie zapłaciłby nic na cele charytatywne. Jednak jesteśmy świadomi tego, że trzydzieści przebadanych osób to nie jest grupa reprezentatywna, więc wyniki przez nas uzyskane można zinterpretować jako błąd statystyczny. Innym wyjaśnieniem mógłby być tutaj ogólny zły image gimnazjów, który skutecznie rozpowszechniają media, a który może się łatwo aktywować przy ocenianiu innego “gimnazjalisty”. Jednakowoż to właśnie ta grupa najbardziej zróżnicowała wyniki ogólnego rozkładu odpowiedzi i sprawiła, że stał się on bardziej bliski wynikom badaczy amerykańskich.

Bibliografia:
Epley N., Dunning D., (2000). Feeling “Holier Than Thou”: Are Self-Serving Assessments Produced by Errors in Self- or Social Prediction?. Journal of Personality and Social Psychology, 2000, 79, s. 861-875.

Wiem, że żadne to wielkie odkrycie nie jest ale replikacja to zawsze replikacja ;) Dziękuje wszystkim za pomoc przy ankiecie :)

Your subscription could not be saved. Please try again.
Pomyślnie zapisano adres! Sprawdź swoją skrzynkę!

Ostatnie artykuły

Przeszczep mini-mózgu

Badania nad ludzkim mózgiem są dość problematyczne. Nie dość, że sam organ jest nieco skomplikowany, to trudno o ciągły i łatwy dostęp do ochotników czy pacjentów. Pewnym przełomem ostatnich lach okazały się hodowane w laboratorium ludzkie organoidy zwane mini-mózgami. Owe mini-mózgi, dzięki publikacji w najnowszym Nature, jeszcze raz wbijają się buciorami na salony neuronauki — tym razem w głowie laboratoryjnego szczura.

Hipno-Chajzer

Poczucie kontroli jest bardzo ważnym aspektem ludzkiej psychiki. Przy hipnozie jednak całkowicie oddajemy się we władanie hipnotyzera. Na czym ten stan polega?

Losowe artykuły

7 Comments

  1. Cortez

    A więc dobrze zrozumiałem cel ankiety ;> Ś»yczę powodzenia w przyszłych testach ;P

    Reply
  2. Aryn

    To kto wygrał tego dinozaura z opisu? :>

    Reply
  3. Teloch

    Dziwnym trafem główna nagroda trafiła w ręce mojej dziewczyny :>:>:> zero podejrzeń o jakąkolwiek formę nepotyzmu :>

    Reply
  4. Aryn

    Aaaach, nie przeżyję, tak mi zależało na tym dinozaurze ;_;
    Są jakieś inne nagrody, oprócz głównej? :P

    Pozdrów dziewczynę :D

    Reply
  5. Teloch

    Jest jeszcze mały pomidorek i zniszczony resorak. Chcesz? :>

    Pozdrowię ;)

    Reply
  6. Aryn

    Pomidorka chcę, koniecznie! :>

    Reply
  7. Pech

    nananana a kto z liceum zaznaczył, że rówieśnik kupił?:>
    tararara burzę teorię :D
    ale ten. ja brałam udział w akcji z żonkilami, to wiem,że kupują. ;>
    to czemu miałabym zaznaczać na nie?:P

    Reply

Submit a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Pin It on Pinterest