Psychologia, neuropsychologia, mózg

Madonna

Był tost, szyba, grzyb na ścianie…

A teraz Matka Boska została zauważona w mózgu!

Sam skan można kupić na eBay’u. Licytacja zapowiada się mocna – na razie 157$. Idealny prezent na święta? :>

[edit] Sprawa, mimo dziwnego religijnego kożuszka, ma wymiar bardzo smutny. Odsyłam do szczegółów, związanych z poważnym zatruciem środowiska.

Your subscription could not be saved. Please try again.
Pomyślnie zapisano adres! Sprawdź swoją skrzynkę!

Ostatnie artykuły

Przeszczep mini-mózgu

Badania nad ludzkim mózgiem są dość problematyczne. Nie dość, że sam organ jest nieco skomplikowany, to trudno o ciągły i łatwy dostęp do ochotników czy pacjentów. Pewnym przełomem ostatnich lach okazały się hodowane w laboratorium ludzkie organoidy zwane mini-mózgami. Owe mini-mózgi, dzięki publikacji w najnowszym Nature, jeszcze raz wbijają się buciorami na salony neuronauki — tym razem w głowie laboratoryjnego szczura.

Hipno-Chajzer

Poczucie kontroli jest bardzo ważnym aspektem ludzkiej psychiki. Przy hipnozie jednak całkowicie oddajemy się we władanie hipnotyzera. Na czym ten stan polega?

Losowe artykuły

9 Comments

  1. finwe.isilra

    Hmmm, coś się strona sypie, bo ładuje się całe wieki i jeszcze się nie załadowała, nie wiesz w czym problem?:/
    Agent Orange – i wszystko jasne… Czytałem o tym nie tak dawno (gorąco polecam “Śšwiat bez nas” A. Weismana, rewelacyjna książka!), napalm też tam produkowali, prawda?

    Reply
  2. finwe.isilra

    Nie można edytować postów (może dodasz taką możliwość?) więc zdubluję komentarz: błąd leży po mojej stronie, nie zauważyłem, że obrazek jest z ImageShacka, u mnie w pracy (co nie oznacza, że piszę to z pracy:P) blokują nam ImageShacka, przepraszam za marudzenie:)

    Reply
  3. Teloch

    Bym się nie zdziwił – w końcu w czasach Wietnamu te dwie rzeczy były najbardziej potrzebne… Nie ma to jak produkować broń chemiczną na terenie niemal zabudowanym.

    A stronka się krzaczy bo coś z serwerem jest. Powinno przejść ;)

    [edit] Ja mogę edytować ;) Strona jednak szwankuje – a obrazek jest załadowany do mnie :> nie z ImageShacka :> skąd ta myśl? :>

    Reply
  4. finwe.isilra

    To już całkiem zgłupiałem;) Napisałem o ImageShack, po podczas ładowania strony mi się strona zatrzymała właśnie na połączeniu z IS, dlatego… Teraz w domu strona działa całkiem składnie, nie widzę problemów, a w ogóle to przepraszam za zamęt:D

    Tylko propozycja z edycją – mam u siebie bardzo konkretną wtyczkę (bo widzę że waćpan też na WordPressie, prawda?):
    http://www.raproject.com/ajax-edit-comments-20/
    Działa elegancko, zauważyłem, że dość często użytkownicy z tego korzystają (oczywiście edycja jest ograniczona czasowo, wszystko definiujesz). Czasem człek popełni trochę błędów podczas pisania “na gorąco” i zanim się zreflektuje, jest już za późno:)

    Reply
  5. Teloch

    E, ekstra. Dzięki wielkie. Właśnie bałem się tego, że użytkownicy dowolnie będą wszystko modyfikować, ale jeśli jest ograniczenie, to wtyczka idealna!

    I tak, WP rulz :>

    Reply
  6. może tak może nie

    W Stanach jest chyba nawet muzeum takich kuriozów. Jezus na przypalonym ziemniaku, 12 Apostołów na piance od kawy, zresztą grzanka z wizerunkiem najwyższego o której Pan wspominał jest dokładnie tam :) Proszę mnie poprawić jako ekspert, odpowiedzialny jest za to obszar naszego mózgu zwany FFA (Fusiform Face Area)? Dzięki niemu widzimy oczy i nos na liściach, piasku i powierzchni księżyca. Ja osobiście na powyższym Matki Boskiej dopatrzeć się nie potrafię, ale to co dla nas jest żartem, bywa brane jak najbardziej serio. Choćby słynny papież w ogniu ( http://licorea.pl/bart/blog/2007/10/16/papiez-w-ogniu/ ), lansowany jako dowód na kanonizacje!

    Reply
  7. Ravicious

    Zabijcie mnie, ale nie widzę tam Matki Boskiej :D

    Reply
  8. Teloch

    Bardziej to mi się z ponurym grabarzem w kapturze kojarzy… ale cóż, z religią się nie dyskutuje :P

    To może jakiś konkurs? “Co u licha tam jest?”

    Może – żaden tam ze mnie “Pan” ;) rozpoznawanie twarzy to skomplikowany proces, w którym rzeczywiście FFA ma spory udział. Osobiście bardzo lubię wypatrywać twarzy w kafelkach łazienkowych i dywanach ;)

    Dzięki za odwiedziny, mam nadzieję, że będziesz wpadał częściej ;)

    Reply

Submit a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Pin It on Pinterest