Psychologia, neuropsychologia, mózg

Nowy neurotyk! Nareszcie ładny!

Tak, dobrze widzicie. Neurotyk ubrany został w nowe szaty. Mam nadzieję, że Wam się spodobają ;)

Neurotyk dostał też swoje logo. Jego autor, z kuźni Dotworks, popisał się anielską cierpliwością zgadzając się na wszystkie zaproponowane przeze mnie poprawki. Wyszło mu naprawdę coś całkiem fajnego.

A wracając do skórki – jeśli zauważycie coś, co wygląda dziwnie, brzydko, jest przesunięte lub wyświetla dziwne errory, walcie śmiało – postaram się zaradzić jak najszybciej.

I jak Wam się to wszystko widzi? ;)

Your subscription could not be saved. Please try again.
Pomyślnie zapisano adres! Sprawdź swoją skrzynkę!

Ostatnie artykuły

Przeszczep mini-mózgu

Badania nad ludzkim mózgiem są dość problematyczne. Nie dość, że sam organ jest nieco skomplikowany, to trudno o ciągły i łatwy dostęp do ochotników czy pacjentów. Pewnym przełomem ostatnich lach okazały się hodowane w laboratorium ludzkie organoidy zwane mini-mózgami. Owe mini-mózgi, dzięki publikacji w najnowszym Nature, jeszcze raz wbijają się buciorami na salony neuronauki — tym razem w głowie laboratoryjnego szczura.

Hipno-Chajzer

Poczucie kontroli jest bardzo ważnym aspektem ludzkiej psychiki. Przy hipnozie jednak całkowicie oddajemy się we władanie hipnotyzera. Na czym ten stan polega?

Losowe artykuły

31 Comments

  1. longo

    To niestety nie jest logo, tylko znaczek

    Reply
  2. Jędrzej

    Hm, to co musiałby spełniać znaczek by zostać logotypem?

    Reply
  3. longo

    1. Być czytelne
    2. Możliwe do reprodukcji w jednym kolorze
    3. Mieć coś wspólnego z tym blogiem
    4. Mnóstwo innych rzeczy, to są te pierwsze, które przychodzą od razu na myśl.

    Reply
  4. Jędrzej

    Ciekawe to co mówisz.
    Nie znam się na tak zwanym profesjonalnym designie, ale co do punku pierwszego, to chyba istnieją loga baaardzo nieczytelne. Czytelność określa jakość loga, ale chyba nie jest czynnikiem kwalifikującym?

    Nowe logo Peugota, Euro 2012 czy Citroena chyba też niemożliwe są do reprodukcji w jednym kolorze.

    Co do zgodności tematów, to obrazek neurotyka przedstawia mózg. Chyba nic bardziej bliskiego semantycznie do neuropsychologii nie ma?

    Zależy mi na dopracowaniu wszystkich szczegółów, także jeśli rzeczywiście coś tutaj mocno nie pasuje, liczę na fajną dyskusję :)

    Reply
  5. longo

    Ten obrazek nie przedstawia mózgu dla widza, tylko COŚš.

    Czy zależy Ci na tym, by Twoje logo było nieczytelne, niejasne i wymagało tłumaczenia?

    Logo Peugota i Citroena są doskonale reprodukowalne w jednym kolorze. Nie wiem co jest powodem, ale efekt końcowy, czyli ten znaczek, to nie jest dobre logo. Możesz to nazwać ikonką, ilustracją dla swojego bloga i wtedy będzie ok.

    Reply
  6. Jędrzej

    Dla mnie przedstawia mózg – ale ja jestem zafiksowany na tym temacie, więc nie jestem próbką reprezentatywną. Trudno mi tutaj porównywać się do innych firm, które nie muszą już tłumaczyć sensu swoich logotypów, ale np.

    Sprite, właściciel sadu cytrynowego.

    Aol, mecenas sztuki Pollocka.

    MSN, czyli klub kolekcjonerów motyli.

    Sony Ericsson, czyli producent różnokolorowych kuleczek ;)
    źródło
    Też jakoś niezbyt uderzają w tematykę firm.

    No i też nie wiem, jak logo Sprite czy MSN chcesz przedstawić w jednym kolorze nie tracąc na efekcie tyle, co w wypadku mojego obrazka.

    Oczywiście, że chciałbym aby moje logo było jak najbardziej czytelne i jasne. Myślałem, że takie jak widzisz wystarczy ;) Dlatego czekam mocno na ocenę osób “z zewnątrz”, takich jak Ty.

    Reply
  7. Hoko

    se zobacz, jak główna strona wygląda u kogoś, kto blokuje javascript.

    a logo takie… freudowskie…

    Reply
  8. Hoko

    a i miałem już dawniej się przyczepić do tagów: ustawiłbyś je w kolejności alfabetycznej, bo tak, jak jest, trzeba ślepić każdy wyraz, gdy się szuka czegoś konkretnego.

    Reply
  9. mrówka

    Oj nie popadajmy w skrajności, tamten też był ładny… ale fakt ten jest zdecydowanie ładniejszy! Moje gratulacje :)

    Reply
  10. macias

    > obywatelu longo / znaczek to jest pocztowy

    1. Logo jest czytelne (większość osób oceniających nie miało problemów z rozpoznaniem sygnetu). No ale wszystkich nigdy nie zadowolisz.

    2. Jeżeli znasz się troszkę na projektowaniu ID to wiesz że na potrzeby reprodukcji w jednym kolorze lub czarno-białym, tworzy się wersję logo np w tylko odcieniach szarości.. . Nie odbija się nigdy loga kolorowego aby uzyskać czarno białe lub jeden kolor. Skąd ten pomysł?

    3. Ma coś wspólnego z tym blogiem

    4.”Mnóstwo innych rzeczy, to są te pierwsze, które przychodzą od razu na myśl” każdy ma inne myśli / jak się podzielisz pozostałym “mnóstwem swoich” z tego podpunktu to się ustosunkuję.

    5. Jako twórca i tworzywo powyższego logo , także jestem otwarty na dyskusję.

    Pozdrovionka

    Reply
  11. Jędrzej

    Hoko – no wiem niestety, że Java tutaj jednak odgrywa kluczową rolę. Liczę, że ludzie sobie ustawią odblokowanie neurotyka ;) A tagi masz już ustawione jak chcesz, ale jest ich dużo, więc proponowałbym po prostu okienko wyszukania wyrazów ze strony.

    Mrówka – dzięki w imieniu autora ;)

    Reply
  12. macias

    aha i zapomniałem o mojej gąbce ;) szablon bloga bardzo fajny

    Reply
  13. Michał Pasterski

    Wow, jestem pod wrażeniem. Stronka wygląda rewelacyjnie! Logo jest według mnie super, bardzo fajna kolorystyka, przypomina mózg, jest proste.

    Gratuluje efektu :)

    Reply
  14. pierzyna

    Mnie się tam podoba. Jak zobaczyłam logo, pomyślałam sobie “Jaki ładny mózg”.

    Reply
  15. saunterer

    Nowe szaty doskonale nijakie i bezbarwne (tylko częściowo mam na myśli małe zróżnicowanie kolorów). Z całym szacunkiem, ale nie da się o nich powiedzieć niczego poza tym, że są. Nie sprawiają wrażenia jakiegokolwiek powiązania z profilem strony, wyglądają jak typowy gotowy szablon jakich pełno po sieci.

    Reply
  16. Jędrzej

    Zdaję sobie z tego sprawę. Planuję dalszą ingerencję w wygląd, lecz nie chciałem przeciągać braku nowych postów i dziwnego wyglądu starego theme’a, który zniekształcał się z każdą zmianą testową tego. Tak czy inaczej – to jeszcze nie koniec :)

    Reply
  17. Leokon

    Ciekawe, że najwięcej uwag krytycznych mają zawsze ci, których strony wyglądają jak “moja pierwsza noc z Pajączkiem” – np. blog saunterera. Ot, taka luźna uwaga, wypowiedziana również z całym szacunkiem.

    Reply
  18. saunterer

    Bo to gotowy szablon pomniejszego bloga edytowany WYSIWYG a nie nowa oprawa graficzna [czegoś co najmniej na miarę] wortalu.

    Reply
  19. Paweł Kosiński

    1. Widżet Facebooka, czy jak to się nazywa, nie mieści się w kolumnie – wyjeżdża nieco poza nią, w prawą stronę (w Operze 10.10.4742, Firefoksie 3.5.6 i Epiphany 2.28.2 – wersje Linuksowe). Nie wiem czy to celowe, czy też nie. W każdym razie jeśli nie – to zgłaszam :) .

    2. Nowa szata graficzna, ogólnie rzecz biorąc, podoba mi się. Nie podoba mi się tylko jedna rzecz – czcionka. U mnie (Fedora 12 – Opera, Firefox, Epiphany) wygląda brzydko i bardzo szybko męczy oczy.
    Według mnie znacznie lepszym pomysłem byłoby zastosowanie czcionki bezszeryfowej. Teorie chyba każdy zna – czcionka szeryfowa na papier, a czcionka bezszeryfowa na ekran. Podobno Georgia, która jest użyta na tym blogu (ma najwyższy priorytet w CSS), to wyjątek od reguły i nie jest z nią tak źle, pod względem wyglądu na ekranie monitora, jak z innymi czcionkami szeryfowymi. Wg. mnie jednak, użycie jej na blogu to zły pomysł.

    3. Chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na to ile danych musi pobrać użytkownik, by załadować stronę. W przypadku strony głównej jest to ponad 900KB, czyli dużo.

    Reply
  20. Paweł Kosiński

    Nie zauważyłem tego wcześnie, więc napiszę w nowym komentarzu, jako ciąg dalszy.

    4. Pola w formularzu komentowania mają podpisy w języku angielskim – Name (required), Mail (will not be published) (required), Website. Blog, z tego co widzę, w całości (nie licząc tego czym piszę) jest w języku polskim. Wydaje mi się, że dobrze byłoby to przetłumaczyć.
    Wydaje mi się, że może to wynikać z tego, że język bloga, przynajmniej w kodzie strony jest ustawiony na angielski (znacznik html, atrybut lang). Nie jestem jednak pewien, nie wiem jak działa WordPress.

    Reply
  21. justynides

    No, wreszcie!
    Czysto, przejrzyście i sterylnie – to lubię. Z chęcią wdam się w romans ze starym-nowym blogiem;).
    Kilka małych, wizualnych “ale”:
    – wpis o deja vu, a raczej ten boks, czy jak to nazwać (nie znam się) wyrzuciłabym w ogóle stamtąd, a zostawiła tylko te, które są po lewej – ładnie i równo ułożone (może to pedantyzm;) ),
    – podobały mi się te krótkie wpisy powiązane z mózgiem, które były z boku po prawej stronie, a nie podoba mi się, że są zamieszane z długimi wpisami. Było tak harmonijnie;),
    – faktycznie widżet facebooka w Operze się rozjeżdża.
    No, to tyle z mojej strony.

    Reply
  22. Leokon

    Saunterer – istnieje wiele lepszych szablonów do blogspota, które mógłbyś zmodyfikować – Twój jest taki, że go nie ma. Ponadto nawet edytując WYSIWYG można stworzyć coś ciekawego (nie jest to trudne). Jeżeli już na poważnie komentujesz czyjś layout to wpisuj link do jakiejś bardziej reprezentatywnej strony w Twoim wykonaniu, bo wybacz, ale teraz Twój głos w tej sprawie brzmi nad wyraz pusto. Co innego napisać, że nowy szablon nie przypadł Ci do gustu (to może zrobić każdy), a co innego sformułować konkretne “dizajnerskie” uwagi (to w teorii robi osoba, która choć trochę zna się na rzeczy i może się pochwalić jakimiś osiągnięciami w tej materii).

    Reply
  23. saunterer

    @Laokon: miałeś na myśli prawdopodobnie “istnieje wiele w moim mniemaniu lepszych szablonów”. Rozumiem, że Tobie przeszkadza to, że go “nie ma”. Mi odpowiada.

    Nie mam nic wspólnego z designem. Jestem odbiorcą internetu, w tym tej strony. Poproszono mnie (jako odbiorcę) o komentarz odnośnie nowego wyglądu Neurotyka, oto i on. Nie wiem co mi przypisujesz i dlaczego, ale prawie na pewno niepotrzebnie.

    Jeśli miałbym wziąć na poważnie Twój argument “pokaż co sam zrobiłeś jak już komentujesz”, chciałbym się najpierw upewnić, że dowolną książkę którą skomentowałeś poprzedziła taka, którą sam napisałeś. Analogicznie w wypadku utworu muzycznego, filmowego czy jakiegokolwiek innego.

    Reply
  24. Aś

    podoba się:)

    Reply
  25. Leokon

    @sautnerer: Ujmę to tak – nie stwierdzam, że “Pan Tadeusz” to gniot jednocześnie pisząc wierszyki typu “na górze róże, na dole fiołki”. I nie bawię się w krytyka w dziedzinach, na których się nie znam.

    Po prostu według mnie Twoja wypowiedź bardziej przypomina krytykę designera, niż komentarz zwykłego internauty – a to dwie różne rzeczy. W połączeniu z linkiem do Twojej strony nie sprawia najlepszego wrażenia – wygląda jak wszechobecne w Internecie krytykanctwo uprawiane przez ludzi, którzy nie potrafią sami sprostać wymaganiom, które stawiają innym. Dokonałem tutaj najwyraźniej nadinterpretacji. Gdyby Twoja wypowiedź była mniej egzaltowana, zapewne nie zareagowałbym w ten sposób.

    Nie piszę krytyki książki (filmu etc.), ponieważ sam nie tworzę takich rzeczy. Mogę co najwyżej wyrazić swoją subiektywną opinię na jej temat, ale nie w tak, moim zdaniem, przesadzony sposób. Jednym słowem chodzi o ton wypowiedzi.

    Na temat szablonów do blogspota nie będę się wypowiadał, bo tak naprawdę nie o to mi chodzi w tym dyskursie. Niepotrzebnie tak rozwinąłem ten temat.

    Reply
  26. Jędrzej

    Wszystkim dzięki za rzeczowe uwagi ;)

    Czcionka poprawiona, widget Facebooka też, trochę potłumaczyłem, jak znajdę chwilę to się zajmę designem ;)

    Reply
  27. stanisław

    chciałbym by kolory temtów na stronie głównej bardziej kontrastowały z tłem bo naprawdę ciężko mi się doczytać co tam jest napisane

    Reply
  28. Monika

    witam!:)
    dlaczego tak późno odkryłam te stronkę??????:((wrrr ;)

    ale nic to, nadroooobię:)
    tymczasem proszę o wieści na maila o nowych artykułach.
    Hmm..no ładnie tu..i tak jakby tu rzec..swojo;)
    Pozdrawiam serdecznie
    M

    Reply

Submit a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Pin It on Pinterest