Psychologia, neuropsychologia, mózg

Kreatywność polityki

Zbliżają się wybory. Ulice znów zaczną się do nas uśmiechać rzędami twarzy. Dobrze jest gdy jakaś partia spojrzy na kampanię z innej strony. SLD na ten przykład rozwiesza plakaty ze zwierzętami, które mają różne specjalności. Bociek to światowiec, sowę charakteryzuje rozwaga a kot polujący na rybę w akwarium ma oznaczać “rozprawienie się z nierealnymi obietnicami”. Najzabawniejszy jest jednak czwarty plakat:

SLD

Trochę humoru w kampanii nie zaszkodzi nikomu ;)

Your subscription could not be saved. Please try again.
Pomyślnie zapisano adres! Sprawdź swoją skrzynkę!

Ostatnie artykuły

Przeszczep mini-mózgu

Badania nad ludzkim mózgiem są dość problematyczne. Nie dość, że sam organ jest nieco skomplikowany, to trudno o ciągły i łatwy dostęp do ochotników czy pacjentów. Pewnym przełomem ostatnich lach okazały się hodowane w laboratorium ludzkie organoidy zwane mini-mózgami. Owe mini-mózgi, dzięki publikacji w najnowszym Nature, jeszcze raz wbijają się buciorami na salony neuronauki — tym razem w głowie laboratoryjnego szczura.

Hipno-Chajzer

Poczucie kontroli jest bardzo ważnym aspektem ludzkiej psychiki. Przy hipnozie jednak całkowicie oddajemy się we władanie hipnotyzera. Na czym ten stan polega?

Losowe artykuły

10 Comments

  1. Lanooz

    Polowanie na kaczki wszelkiego rodzaju ;) Trzeba je wszystkie zestrzelić

    Reply
  2. Squonk

    Choć “SLD to h…” to lepszy plakat z piesiem niż ze srającymi w zbożu – jak w przypadku PiS’u :D

    [OBURZONY MODE ON]
    Albo z kobietami bez staników!!!
    [OBURZONY MODE OFF]

    ;)

    Inna sprawa, że tylko psy nie są w tej partii skompromitowane :D:D:D

    Reply
  3. Squonk

    Choć z drugiej strony jest w człowieku uczucie takiego niepokoju, gdy mówi sobie że “ma na politykę wyje…” – czyli post powyżej.
    No bo skoro JA mam w nią wyje…, TY masz, ONI mają – to w takim razie skoro żyjemy w TYM kraju, to jesteśmy jak te głupie owce idące za przewodnikiem. Frekwencja na wyborach nie przekracza 40% uprawnionych do głosowania. Ci co chodzą na wybory z reguły idą ze świadomością, że i tak nic nie zmienią :/

    Choć trzeba przyznać, że PiS jako pierwsza partia opanowała umiejętność manipulacji MOTŁOCHEM – czyli ludźmi nie mającymi sprecyzowanych poglądów politycznych, za to deklarującymi przywiązanie do wartości, tradycji i takich tam. Ów motłoch sterowany propagandą plus korpus radyja – i PiS’owi nie spada a cały czas stoi a czasem i rośnie O__o

    Bez sensu i absurdalnie =__=

    Reply
  4. Teloch

    Politycy, działając ramię w ramię, osiągnęli wspólny cel – ludzi nie interesuje polityka ;)

    Ale jeśli chce się coś w tym kraju zmienić, to jednak trzeba na to patrzeć obiektywnie. Uczymy się dopiero demokracji a Polacy mają kompleks narzekania i walczenia z nastaną władzą (przez te wszystkie zabory i inne takie ;)). Mimo ogromnej wręcz kampanii antybliźniaczej, PiS zbiera coraz więcej punków w sondażach. Ale nie nazwał bym głosujących na nich ludzi motłochem :> jest to raczej bardziej podatna na manipulację, bardziej konserwatywna, bardziej “kryzysowa” część społeczeństwa. A jeśli społeczeństwo głosuje na PiS to nie narzekajmy na “motłoch” tylko na tych bardziej uświadomionych którym nie chce się iść do urn…

    Reply
  5. Squonk

    Ci co głosują na PiS to nie jest motłoch. Motłoch to taka grupa społeczna, która przez odpowiednią socjotechnikę zaczęła głosowac i to głosowac na PiS. O właśnie – tacy “konserwatyści” – ale w negatywnym znaczeniu tego słowa. PiS do nich dotarł, umiejętnie dopasowując swój target. Trochę katolicyzmu, trochę patriotyzmu, trochę fobii antyniemieckiej.

    Ale zobaczymy wynik wyborów – wtedy okaże się jak to chwyciło. Czy zboże i brak stanika będzie takie skuteczne jak pusta lodówka i smutny pluszak :>

    Reply
  6. Squonk

    W rzeczy samej ;)

    Reply
  7. marcin

    Sld specjalność to afery czyli złodziejstwo.

    Reply
  8. Fanatyk

    Widzę, że państwo nie do końca wiedzą/zrozumieli pochodzenie plakatów. Nie są one stworzone przez PZP… SLD. Zostały one stworzone aby uświadomić ludziom, że jest to partia be pozytywnego programu.

    Reply
  9. Teloch

    Hmm… wydawało mi się, że czytałem o tych plakatach jako o formie reklamy przedwyborczej ;) Lecz było to dawno i nie pamiętam dokładnie ;)

    A plakat, który pokazujesz, może być po prostu parodią tych oryginalnych. Dlatego zamiast “prawdziwa opozycja” jest napisane “prawdziwe kłamstwa” :)

    Reply

Submit a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Pin It on Pinterest